Przeprowadzka!

Spakowałam manatki i przeprowadziłam się na www.karolinagrzesiak.com/blog

Opublikowano my personal | Dodaj komentarz

All you need is love!

Ona – Częstochowianka mieszkająca w Londynie. On – Latynos mieszkający w Meksyku. Ślub odbył się w Częstochowie, przez całe przyjęcie towarzyszyły im piosenki The Beatles. Marysia i Paco są dowodem na to, że odległość geograficzna nie jest przeszkodą…  All you need is love!


Opublikowano sesje fotograficzne, Śluby | Otagowano , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Jaśnie Oświecona Noc

Bajka o tym, jak posąg Marysi znalazł się w Alei Jaskółczego Ogona.

Dawno, dawno temu, Tam Tam na białych skałach, pośród lasów, było sobie miasto zwane Częstochowa. Spokój mieszkańców zakłócały baboki z puszczy aniołowskiej. Były to motylarne kury i monstfuralne muchy. Miastem rządził król Magistrat, który nie mógł sobie z nimi poradzić. Przed wieloma laty podpisał cyrograf z Czartem. W zamian za zapewnienie bezpieczeństwa, król Magistrat spełnić miał jedno zadanie Czarta. Od tego momentu, w mieście zapanował ład, porządek i dostatek. Natomiast o Czarcie słuch zaginął. Latem w mieście nastały jeszcze radośniejsze czasy. Królowa urodziła śliczną córeczkę – Marysie. Z tej okazji król przygotował wielkie frytkobranie. Do Częstochowy zjechali grajkowie, muzykanci, teatrzyki i cyrkowcy. Zabawa trwała w najlepsze, kiedy nagle wśród ognia i dymu pojawił się Czart! Przypomniał królowi obietnicę sprzed lat i zażądał od króla oddania małej królewny. Mimo rozpaczy królowej oraz błagań króla, Czart zabrał Marysię i zamknął ją w strzelistej wieży. Rozpacz królowej Liszki była tak wielka, że z łez przez nią wylanych powstała rzeka Warta. Do pałacu króla przybył Hieronim – leśny dziad mieszkający w puszczy aniołowskiej. Obiecał królowi, że pomoże mu uwolnić Marysię. Zaczarował sześć Dzikich gołębi, które miały ją odnaleźć i sprawować nad nią opiekę. Lata mijały, a Marysia dorastała w zamknięciu pod opieką niani oraz zaczarowanych gołębi. Opiekunka kochała królewnę jak własną córkę i z całego serca pragnęła jej szczęścia. Wiedziała, że największym marzeniem Marysi był powrót do rodziców, wiec w dniu ósmych urodzin dziewczynki, niania wręczyła jej prezent -zaczarowany lampion. Dzięki niemu los królewny miał się odmienić. Późnym wieczorem Marysia postanowiła zapalić lampion, niestety nie miała czym. Z pomocą przyszedł jej najbardziej Dziki  gołąb, który przyleciał z zapałkami. Marysia zapaliła lampion i w cudowny sposób znalazła się w pałacu Króla. W mieście nastąpiła wielka radość. Rodzina znów była w komplecie. Życie wróciło do normy, Marysia poznawała miasto, które znała tylko z gołębich opowieści. Źródełko w Alei Jaskółczego Ogona stało się jej ulubionym miejscem zabaw. Pewnego razu radosny śmiech dziewczynki usłyszał Czart, który w tym czasie zaczepiał w parku starsze panie. Zakradając się, po cichutku, na kopytkach, rzucił na nią urok, zamieniając Marysię i gołębie w posag. Wymyślił sposób by kara była jeszcze bardziej dotkliwa. Czart regularnie posyłał swoje baboki, aby polowały na gołębich przyjaciół dziewczynki. I tak w tajemniczych okolicznościach królewna traciła swoich ptasich towarzyszy. Szczęśliwie, zawsze do niej wracali. Czart nie wiedział, ze dziad Hieronim pokrzyżował mu szyki. Hieronim sprawił, że jest jeden sposób na odczarowanie Marysi. Każde dziecko mieszkające w Częstochowie musi chociaż raz chwycić rękę dziewczynki. Kiedy ostatni z was dotknie jej dłoni, Marysia znów będzie mogła bawić się razem z wami…  a czy Ty jesteś jeszcze dzieckiem?

koniec

Opublikowano coś się dzieje! | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Juwe Juwe! … ten kanalia

Wreszcie mogę zrobić porządek z zaległymi zdjęciami, jako iż obwieszczam upragniony początek wakacji. Na pierwszy rzut lecą juwenalia. Co z tego ze w Krakowie był Parov Stelar, a mnie to ominęło, że Perfect jest w Czwie średnio raz na kwartał ?  I tak bawiłam się dobrze dzięki znajomym i nieznajomym też :) Jak widać poniżej imprezę sponsoruje piwo i kiełbaski z grilla.

Opublikowano coś się dzieje! | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Frytka Off i Diables

Aleja frytkowa nabiera nowego znaczenia. Festiwal bardzo bardzo udany, parada świetna, a Diables… sami zobaczcie :)


Opublikowano coś się dzieje! | Otagowano , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Milano ach Milano

Jakiś czas temu postanowiliśmy wyruszyć na podbój świata. Najpierw miała być Islandia (przełożona) potem Marocco, Barcelona, aż w końcu stanęło na Mediolanie. Niestety trafiliśmy na porę deszczową, co i tak nie przeszkodziło w dobrej zabawie. Postanowiliśmy zaprzyjaźnić się z Italią od innej strony taka taktyka skutkowała regularnym przejedzeniem <3  Poznaliśmy bardzo miłych ludzi. Znalazłam nawet swój własny egzemplarz ‘Silver spoon’, która była cięższa od całego mojego bagażu, i którą musiałam taszczyć przez większą część wycieczki. Och, i wciąż nie wiem, jak to możliwe, że nie zobaczyliśmy “Ostatniej Wieczerzy”… ale przecież to nic straconego, prawda? Zawsze można nadrobić. W planach mamy już kolejne wycieczki, trzymajcie kciuki!

A-team

to co tygryski lubią najbardziejtypograficzne zboczenie ;)kto widział czarnego Mc'Donalda?nie mogłam sobie darować ;pzdjęcie zdjęciaukochane okna.będę mieć takie w swoim domu!w czasie deszczu dzieci się nudzą... :)w czasie deszczu dzieci się nudzą... :)w czasie deszczu dzieci się nudzą... :)na spróbowanie. nic specjalnego


Opublikowano wojaże | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Na podbój Kręciwilka!

Jeden z nich na co dzień jest świetnym fryzjerem, współwłaścicielem Black Cat Studio, drugi zaś robi doktorat z archeologii. Co ich łączy? Wspólnie prowadzą drugie życie… Należą do Roty Pana Kacpra, jak piszą o sobie, są “grupą entuzjastów poświęcających swój czas i środki na odtworzenie życia codziennego w oddziale piechoty zaciężnej z drugiej połowy piętnastego wieku”. (http://rpk.freha.pl/) Jakiś czas temu zostałam poproszona o fotograficzne udokumentowanie wyprawy Konrada i Arka, jak widać na zdjęciach, zabawa była wyśmienita :) 


Podziwiam ludzi, którzy mają swoje pasje :) Uściski dla chłopaków!

Opublikowano portrety, sesje fotograficzne | Otagowano , , | Dodaj komentarz